Nawierzchnie Asflatowe nr 4_2025

NAWIERZCHNIE 14 Na rynku surowców może być łatwiej o stabilność Czynnikiem, który pomimo tak wysokiego wolumenu inwestycji może zredukować marże oraz zwiększyć ryzyko kontraktowe zarówno dla bezpośrednich wykonawców inwestycji drogowych, jak i dla ich dostawców, jest niepewność kosztowa wynikająca ze zmienności cen surowców. Bazowy scenariusz rynkowy na rok 2026 zakłada jednak raczej stabilizację cen asfaltu w Polsce. Istnieje co prawda ryzyko umiarkowanego trendu wzrostowego, zwłaszcza przy wyższych cenach ropy naftowej i ewentualnym osłabieniu złotego, ale najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym w pierwszej połowie 2026 r. ceny utrzymają boczny trend z odchyleniami rzędu kilku procent w stosunku do poziomów z roku poprzedniego. Kluczowym problemem pozostaje struktura kontraktów. Jako że inwestycje drogowe są zazwyczaj wieloletnie, nawet umiarkowane i stabilne tempo wzrostu cen surowców przekraczające założony wskaźnik waloryzacji może poważnie zaszkodzić marżom. Skuteczne zarządzanie ryzykiem cenowym wymaga od wykonawców nie tylko stosowania klauzul waloryzacyjnych, ale też zabezpieczania się poprzez instrumenty finansowe lub długoterminowe umowy zakupu surowców. Przy zaniedbaniu tych kwestii zagrożona może zostać rentowność całego projektu. Niedobory kadrowe W 2026 roku największym, strukturalnym wyzwaniem dla branży pozostaje niewystarczająca liczba inżynierów i wykfalifikowanych robotników fizycznych. Rynek odczuwa skutki drastycznego ograniczenia puli pracowników fizycznych i wykwalifikowanych brygad. Przed 2022 r. udział pracowników z Ukrainy w sektorze szacowano na ok. 30%. Ich odpływ, połączony z brakiem skutecznych i masowych mechanizmów zastępowania tej siły roboczej, prowadzi do wzrostów kosztów pracy i jest kluczowym czynnikiem ryzyka dla terminowości oddawania poszczególnych robót. Na kryzys podażowy pracowników fizycznych nakłada się równolegle problem braku młodych specjalistów. Dane Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa wskazują, że w ciągu pięciu lat zainteresowanie studiami na kierunkach technicznych, przemysł i budownictwo spadło o 34%. Budownictwo traci atrakcyjność na rzecz różnych sektorów IT, co skutkuje starzeniem się kadry inżynierskiej (obecnie największy odsetek inżynierów to osoby powyżej 40. roku życia). Ten trend jest bezpośrednim zagrożeniem dla ciągłości realizacji skomplikowanych inwestycji i przyszłego utrzymania sieci drogowej.

RkJQdWJsaXNoZXIy NDI0NjE=