NAWIERZCHNIE 14 Historia przemysłu pokazuje, że co pewien czas osiąga on stan, w którym dalszy rozwój jest możliwy wyłącznie po dokonaniu gruntownych zmian. Pojawia się wtedy kilka pomysłów, które transformują sposób wytwarzania dóbr i wpływają na gospodarkę i kulturę – najpierw lokalnie, a następnie w skali globalnej. Takimi epokowymi zmianami były: wprowadzenie maszyny parowej, transportu kolejowego, produkcji seryjnej na taśmie czy uruchomienie elektrowni jądrowych. Te wszystkie innowacje czy rozwiązania powstały dzięki geniuszowi ludzkiemu, ale także dlatego, że odpowiadały na konkretne potrzeby. Dziś zainteresowania badaczy, konstruktorów i wynalazców koncentrują się na sposobie, w jaki korzystamy z zasobów naturalnych. Okazuje się bowiem, że nie można w nieskończoność zwiększać wydobycia, zużywać paliw czy emitować zanieczyszczeń. Znajdujemy się w takim punkcie historii, w którym Mieszanka mineralno-asfaltowa i gospodarka o obiegu zamkniętym musimy wybierać pomiędzy regresem, spowodowanym przez zmiany klimatu, a więc także warunków życia, a racjonalizacją rozwoju. Pierwsza opcja jest wyjątkowo nieprzyjemna, pozostaje więc zmiana sposobu osiągania celów gospodarczych i cywilizacyjnych. Jeśli mamy rozwijać gospodarkę i poprawiać warunki życia, zmniejszając jednocześnie zużycie energii i zasobów naturalnych, pozostaje tylko jedna droga: opanowanie do perfekcji sztuki wykorzystywania tego, co już zostało wytworzone, i ograniczania do absolutnego minimum strat.
RkJQdWJsaXNoZXIy NDI0NjE=